Prognozy zatrudnienia
Prognozy zatrudnienia w podziale na województwa: gdzie szukać danych
Prognoza zatrudnienia to nie statystyka. Dane GUS pokazują stan, który już wystąpił – np. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w danym miesiącu i jego zmianę wobec roku poprzedniego.
Czym są prognozy zatrudnienia dla województw i po co ich szukać
Prognoza zatrudnienia to nie statystyka. Dane GUS pokazują stan, który już wystąpił – np. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w danym miesiącu i jego zmianę wobec roku poprzedniego. Prognoza patrzy w drugą stronę: mówi, jakich pracowników może brakować, a jakich może być w nadmiarze na lokalnym rynku pracy w kolejnym okresie. W Polsce służy do tego Barometr Zawodów – jednoroczna prognoza w zawodach na rynku pracy, wskazująca zapotrzebowanie na zawody w każdym powiecie oraz na poziomie województw i kraju.
Zasięg geograficzny ma praktyczne znaczenie. Rynek krajowy wygładza różnice, które dla pojedynczej osoby przesądzają o szansach na zatrudnienie: inaczej wygląda sytuacja w powiecie zdominowanym przez jedną branżę, inaczej w powiecie z rozproszonym przemysłem i usługami. Dlatego źródła regionalne i powiatowe warto sprawdzać równolegle z danymi ogólnokrajowymi, a nie zamiast nich.
Z wyników Barometru korzysta się w trzech typowych sytuacjach: przy planowaniu kariery – w jakich zawodach warto się dokształcać, bo perspektywy zatrudnienia są najlepsze; przy szukaniu pracy w konkretnym zawodzie – w których powiatach łatwiej o zatrudnienie; oraz w analizach rynku pracy na potrzeby rekrutacji i szkoleń – wyniki pokazują trendy w popycie i podaży pracy.
Barometr Zawodów: podstawowe źródło prognoz dla powiatów i województw
Barometr dzieli zawody na trzy grupy. Deficytowe to takie, w których wolnych miejsc pracy jest więcej niż osób zainteresowanych pracą i spełniających wymagania pracodawców – najtrudniej znaleźć w nich kandydatów. Zrównoważone: liczba wolnych miejsc pracy jest zbliżona do liczby osób zainteresowanych pracą i spełniających wymagania pracodawców. Nadwyżkowe: wolnych miejsc jest mniej niż chętnych spełniających wymagania, więc najtrudniej o zatrudnienie mają osoby poszukujące pracy. Ten sam zawód może być deficytowy w jednym powiecie i nadwyżkowy w drugim – dlatego wyniki publikuje się osobno dla każdego powiatu, dla województwa i zbiorczo dla kraju.
Badanie jest coroczne i przygotowywane na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a koordynuje je Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie – instytucja województwa małopolskiego. Metoda opiera się na panelu ekspertów obserwujących rynek pracy z różnych perspektyw: pracowników powiatowych urzędów pracy, przedsiębiorców, pracowników prywatnych agencji zatrudnienia, specjalnych stref ekonomicznych, ochotniczych hufców pracy, izb rzemieślniczych, organizacji pozarządowych, akademickich biur karier i urzędów miast. Dzięki temu wyniki uwzględniają informacje, których nie ma w statystykach – np. powody, dla których osoba nie podejmuje pracy.
Częścią procesu jest zbieranie opinii pracodawców. W Małopolsce ankietę dla pracodawców przygotowuje Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie; ma ona 8 pytań, a wypełnienie zajmuje około 5 minut. Zebrane głosy są brane pod uwagę przy przygotowywaniu wyników badania, co przekłada się na trafność prognozy dla danego powiatu. Pełne wyniki publikowane są w serwisie barometrzawodow.pl. Powiatowy Urząd Pracy w Pszczynie publikuje np. opracowanie dla powiatu pszczyńskiego za kolejne lata, począwszy od 2016 roku.
GUS i statystyka publiczna: dane, które pomagają zweryfikować prognozy
Główny Urząd Statystyczny prowadzi statystykę publiczną – system gromadzenia, opracowywania i udostępniania danych statystycznych w Polsce – i publikuje informacje m.in. o rynku pracy, wynagrodzeniach i kondycji przedsiębiorstw. Punktem wyjścia jest obszar tematyczny „Rynek pracy” na stat.gov.pl, gdzie materiały uporządkowano w bloki tematyczne i publikacje.
W tym obszarze wymienione są: „Rocznik Statystyczny Pracy 2025” (opublikowany 11 grudnia 2025 r.), zeszyt metodologiczny „Pracujący w gospodarce narodowej” (29 stycznia 2026 r.), zeszyt metodologiczny „Zapotrzebowanie rynku pracy na pracowników według zawodów” (26 lipca 2024 r.), zeszyt metodologiczny „Statystyka rynku pracy i wynagrodzeń” (22 marca 2023 r.) oraz zeszyt metodologiczny „Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności” (17 marca 2023 r.). Wyniki BAEL udostępniane są m.in. jako tablica z podstawowymi danymi wyrównanymi sezonowo w latach 2010–2026 oraz w formie informacji sygnalnych, np. wstępnych wyników za II kwartał 2026 r. (25 sierpnia 2026 r.).
Zeszyty metodologiczne pozwalają zrozumieć, jak liczone są poszczególne wskaźniki i jakich kategorii dotyczą – bez tego łatwo porównywać liczby opisujące różne populacje. Trzeba jednak pamiętać o rozróżnieniu: to publikacje opisowe i diagnostyczne, dokumentujące stan zarejestrowany i przeszły. Nie są prognozami zapotrzebowania na zawody w poszczególnych województwach – tej funkcji nie pełni ani Rocznik, ani BAEL. Prognozę regionalną znajdziemy w Barometrze Zawodów, a dane GUS służą do jej weryfikacji i uzupełnienia o twarde liczby.
Jak czytać bieżące dane o zatrudnieniu
W danych GUS o zatrudnieniu jest m.in. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw. W sierpniu 2026 r. wyniosło 6367,8 tys. osób i było o 0,8% mniejsze niż przed rokiem; w lipcu br. i sierpniu ub. roku notowano spadek o podobnej skali. W okresie styczeń–sierpień 2026 r. przeciętne zatrudnienie wyniosło 6384,3 tys. i było o 1,0% niższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Liczba bezwzględna mówi o skali, a odczyt w relacji do analogicznego okresu roku poprzedniego – o kierunku zmiany. Wskaźnik „analogiczny okres roku poprzedniego = 100” dla sektora przedsiębiorstw oscylował w 2026 r. wokół 99,1–99,2.
Drugi poziom analizy to sekcje i działy. W sierpniu 2026 r. najgłębszy spadek zatrudnienia w skali roku odnotowano w górnictwie i wydobywaniu (9,1%); bardziej niż przeciętnie w sektorze zmniejszyło się też zatrudnienie w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (2,0%). Wzrost zanotowano w dostawie wody; gospodarowaniu ściekami i odpadami; rekultywacji (3,7%) oraz w zakwaterowaniu i gastronomii (2,0%), a zatrudnienie w informacji i komunikacji utrzymało się na poziomie sprzed roku. Wśród działów o największym udziale w zatrudnieniu najgłębszy spadek dotyczył produkcji mebli (5,6%); niższe niż rok wcześniej było też zatrudnienie w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (o 3,7%), produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych (o 2,3%) oraz w produkcji wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych (o 1,9%). Utrzymał się natomiast wzrost w produkcji maszyn i urządzeń (1,8%) i w handlu hurtowym i detalicznym pojazdami samochodowymi oraz ich naprawie (0,7%).
Trzy zasady interpretacji wynikają z konstrukcji tego wskaźnika. Po pierwsze, sektor przedsiębiorstw nie obejmuje całej gospodarki – z danych wyłączone są m.in. działy: badania naukowe i prace rozwojowe oraz działalność weterynaryjna, a w części pozycji dane są ukrywane ze względu na tajemnicę statystyczną. Po drugie, dane publikowane są za miesiąc już zakończony, więc opisują przeszłość, a nie przyszłość – nie należy ich traktować jako prognozy. Po trzecie, spadek zatrudnienia w sekcji nie oznacza automatycznie braku rekrutacji: może wynikać z restrukturyzacji, zmian organizacyjnych lub przejść pracowników między sektorami, czego sam wskaźnik nie pokazuje.
Spadek zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw – sierpień 2026
- Wytwarzanie i zaopatrywanie w energię — -2,0%
Gdzie szukać prognoz dla konkretnego województwa
Pierwszym adresem są pełne wyniki Barometru Zawodów w serwisie barometrzawodow.pl. Drugim – informacje instytucji zaangażowanych w badanie: Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, który je koordynuje, oraz Powiatowego Urzędu Pracy w Pszczynie, który informuje o badaniu i udostępnia pliki z wynikami dla powiatu pszczyńskiego. Trzecim – serwisy samorządowe, takie jak malopolska.pl, gdzie publikowane są omówienia wyników dla województwa.
Małopolska pokazuje, jak rozkłada się praca nad prognozą. Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie koordynuje badanie w skali kraju i przygotowuje ankietę dla pracodawców, natomiast PUP w Pszczynie zaprasza lokalnych pracodawców do udziału w badaniu i publikuje opracowania dla swojego powiatu. Udostępnia pliki z prognozą dla powiatu pszczyńskiego za kolejne edycje – od 2016 do 2026 roku. Taki zestaw kilku lat pozwala odróżnić zawody trwale deficytowe od tych, które były deficytowe tylko w jednej edycji.
Wyniki regionalne pokazują też skalę zmian w czasie. W Małopolsce w 2020 r. największe zapotrzebowanie dotyczyło m.in. murarzy, kierowników budów, kierowców, mechaników samochodowych, elektryków, lekarzy, pielęgniarek, opiekunów osób starszych i niepełnosprawnych, szefów kuchni, kelnerów, piekarzy i cukierników, programistów oraz grafików komputerowych. Liczba zawodów deficytowych w regionie wzrosła z 15 w 2011 r. do 35 w 2020 r., przy stopie bezrobocia w Małopolsce na poziomie 4%. Po drugiej stronie znalazły się zawody, w których o pracę może być trudniej – wśród nich absolwenci najpopularniejszych kierunków, m.in. filozofii, historii, politologii, kulturoznawstwa, specjaliści administracji publicznej, pracownicy biur podróży i administracji biurowej oraz ekonomiści.
Zawody deficytowe, zrównoważone i nadwyżkowe w Małopolsce (2020)
- Zawody deficytowemurarze, kierownicy budów, kierowcy, mechanicy samochodowi, elektrycy, lekarze, pielęgniarki, opiekunowie osób starszych i niepełnosprawnych, szefowie kuchni, kelnerzy, piekarze, cukiernicy, programisci, graficy komputerowi
- Zawody nadwyżkoweabsolwenci filozofii, historii, politologii, kulturoznawstwa, specjaliści administracji publicznej, pracownicy biur podróży i administracji biurowej, ekonomiści
Rozwój liczby zawodów deficytowych w Małopolsce (2011–2020)
- 201115 zawodów deficytowych
- 202035 zawodów deficytowych
Ograniczenia i sposoby interpretacji prognoz regionalnych
Barometr Zawodów jest prognozą jakościową i jednoroczną. Nie podaje liczby wolnych miejsc pracy ani prognozowanej stopy zatrudnienia, a jego horyzont ogranicza się do kolejnego roku – wynik nie jest scenariuszem wieloletnim i wymaga odświeżania przy każdej nowej edycji. Opiera się na panelu ekspertów, co pozwala uwzględnić perspektywy różnych środowisk obserwujących rynek pracy.
Dane GUS pełnią rolę uzupełniającą i weryfikującą. Pokazują stan przeszły dla całych sekcji i działów gospodarki, a nie dla pojedynczych zawodów ani dla przyszłości. Dlatego spadek zatrudnienia w sekcji nie musi oznaczać, że konkretny zawód staje się nadwyżkowy – i odwrotnie. Zestawienie obu źródeł ma sens wtedy, gdy patrzymy na kierunek zmian w branży, a nie na pojedynczy odczyt miesięczny.
Skala analizy wpływa na wnioski. Różnice między powiatami w obrębie jednego województwa bywają większe niż różnice między samymi województwami – decyduje struktura lokalnych pracodawców. Dlatego prognozę dla województwa należy traktować jako tło, a decyzję opierać na wyniku dla powiatu, w którym faktycznie szukamy pracy lub pracowników.
Od czego zacząć: praktyczny sposób korzystania ze źródeł
W praktyce warto działać w tej kolejności: 1) Otwórz barometrzawodow.pl i sprawdź wynik dla swojego powiatu – to poziom najbliższy realnym warunkom. 2) Porównaj go z wynikiem dla województwa i kraju, żeby zobaczyć, czy sytuacja w powiecie jest typowa dla regionu, czy odstaje. 3) Sięgnij do opracowania powiatowego urzędu pracy dla swojego terenu, jeśli jest dostępne; np. PUP w Pszczynie publikuje pliki z wynikami kolejnych edycji – i sprawdź, czy interesujący cię zawód jest w tej samej grupie od kilku lat. 4) Zweryfikuj obraz danymi GUS: w obszarze tematycznym „Rynek pracy” na stat.gov.pl sprawdź bieżące komunikaty o przeciętnym zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw oraz publikacje i zeszyty metodologiczne, żeby wiedzieć, jakiego zakresu danych dotyczą. 5) Dopiero na tej podstawie podejmij decyzję.
W zależności od roli wnioski są różne. Osoba planująca karierę lub zmianę zawodu patrzy na zawody deficytowe w swoim powiecie i na to, czy wynik powtarza się w kolejnych edycjach – to wskazówka, w jakim kierunku się dokształcać. Pracodawca planujący rekrutację lub budżet szkoleniowy porównuje zawody deficytowe i zrównoważone w swoim powiecie z dynamiką zatrudnienia w swojej sekcji: jeśli zawód jest deficytowy, a zatrudnienie w branży rośnie, presja płacowa i trudność obsadzenia stanowisk będą większe. Osoba planująca szkolenia dla zespołu sprawdza, czy kompetencje, które chce rozwijać, odpowiadają zawodom z grupy deficytowej lub zrównoważonej, zamiast zawodom nadwyżkowym, w których o pracę trudniej.
Jeden nawyk warto wprowadzić na stałe: zapisywać, z której edycji Barometru i z którego miesiąca danych GUS pochodzi wniosek. Barometr jest prognozą jednoroczną i zmienia się przy każdej edycji, a komunikaty GUS dotyczą konkretnego miesiąca i konkretnej populacji (sektor przedsiębiorstw, bez działów objętych tajemnicą statystyczną). Bez tej informacji porównanie dwóch źródeł sprzed różnych okresów prowadzi do błędnych wniosków.
Krok po kroku: jak korzystać z prognoz zatrudnienia
- Sprawdź wynik Barometru Zawodów dla swojego powiatu
- Porównaj z wynikiem dla województwa i kraju
- Dostępne? Sprawdź opracowanie PUP z Twojego powiatu
- Zweryfikuj danymi GUS z obszaru 'Rynek pracy'
- Podsumuj i podejmij decyzję
